Skażenie radioaktywne w Goiânii
Skażenie radioaktywne w Goiânii

“Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, a zaspokojona ciekawość to krok w przeciwnym kierunku” – to słowa słynnego pisarza, Stephena Kinga z jego książki ‘Sklepik z marzeniami’. I choć zdania na temat prawdziwości tych słów są podzielone, to w przypadku tragedii, jaka wydarzyła się w zeszłym stuleciu w Goiânii cytat ten nabiera głębokiego sensu.

  

Ciekawość opłacona życiem 

Był rok 1987, dokładnie 13 września, kiedy w w miejscowości Goiânia położonej w centralnej części Brazylii doszło do ogromnej tragedii. Na terenie zlikwidowanej 3 lata wcześniej kliniki radioterapii z niewiadomych względów pozostawiony został pojemnik zawierający cez-137, służący do zwalczania komórek rakowych. Wypadek jądrowy spowodowany był bezmyślnością i ciekawością, oraz chciwością. Dwóch poszukiwaczy złomu, Roberto dos Santos oraz Wagner Mota Pereira odnaleźli ołowiany pojemnik w porzuconych murach dawnej kliniki i postanowili rozebrać go, wywożąc radioźródło na zwykłej taczce. Ich nieświadomość i chęć wzbogacenia się oraz brak profesjonalizmu i zaniedbania kliniki doprowadziły do śmierci wielu osób.

 

Źródło promieniowania w Goiânii

Skażenie radioaktywne, do którego doszło w Goiânii wywołane było zniszczeniem szczelnego, ołowianego pojemnika, w którym znajdował się silnie promieniotwórczy chlorek cezu. Dwaj mężczyźni, którzy dokonali jego odkrycia, kradzieży i zniszczenia okienka z irydu (przez które było widać źródło promieniowania) w efekcie zostali bardzo silnie napromieniowani. Jeszcze tego samego dnia udało im się swoją zdobycz sprzedać na złomie po czym obaj poczuli się bardzo źle. Dużo gorsze w skutkach efekty miało zachowanie właściciela złomu Devair Alves Ferreira, który odkupił źródło promieniowania. W nocy ujrzał on poświatę o niebieskawej barwie, która wydobywała się z ołowianego pojemnika. Postanowił pochwalić się nowym nabytkiem przed znajomymi i rodziną, oraz zrobić z niebieskiego materiału pierścionek dla swojej ukochanej żony.

 

Skażenie radioaktywne

 

Objawy napromieniowania

Choć Ferreira dość szybko pozbył się ołowianego pojemnika na innym złomie, to skażenie radioaktywne dotknęło wielu ludzi, nie tylko oboje małżonków. Duże dawki promieniowania przyjęło wiele osób. Objawy napromieniowania najpierw pojawiły się u żony właściciela złomu, Marii Ferreiry. Kobieta swoje złe samopoczucie zrzucała na napój, który wypiła, lecz badania na to nie wskazywały. Ofiarami byli również pracownicy złomu, najbliższa rodzina małżonków, 6-letnia bratanica Ferreiry oraz osoby przebywające w ich domu. Skażenie radioaktywne dosięgnęło również zwierzęta, które brat właściciela złomu oznakował niebieskim radioaktywnym pyłem. Wypadek jądrowy miał wpływ na tysiące istnień, choć nikt nie był tego świadomy. Dawki promieniowania przyjęte przez ludzi były wystarczająco duże aby wpłynąć na ich zdrowie czy spowodować śmierć, ale ponieważ osoby napromieniowanie nie umierały zaraz po kontakcie z materiałem promieniotwórczym skażenie promieniotwórcze nie zostało wykryte od razu. Dlatego tak ważne jest szybkie wykrycie podwyższonego promieniowania - do tego celu służą liczniki Geigera.

 

Promieniowanie radioaktywne - cichy zabójca

Kilka dni po tym, jak samopoczucie Marii Ferreiry uległo tajemniczemu pogorszeniu nabrała ona podejrzeń co do złomu z niebieską poświatą. Zapakowała do torby z plastiku resztki, jakie po nim pozostały i autobusem zawiozła do szpitala z nadzieją, że ktoś rozwikła zagadkę. Niestety, lekarze potwierdzili jej obawy – w resztkach złomu wykryto źródło promieniowania, a u samej Marii zdiagnozowano chorobę popromienną. Kobieta zmarła miesiąc później w wyniku przyjęcia dawki promieniowania 5,7 Gy. Również pracownicy złomu, jak i 6-letnia bratanica, oraz oznakowane zwierzęta ponieśli śmierć w wyniku choroby popromiennej. Sam Devairo Alveso Ferreira uszedł z życiem, niestety zmarł kilka lat później w wyniku depresji i alkoholizmu.

 

Promieniowanie radioaktywne

 

Skażenie promieniotwórcze

Dzięki swojemu przeczuciu i intuicji Maria Ferreira uratowała wiele istnień. 29 września 1987 roku lekarz ujawnił dramatyczną sytuację potwierdzając tym samym obecność radioaktywności. Jeszcze tego samego dnia władze miasta i władze krajowe rozpoczęły działania odkażające. Rozpoczął się wyścig z czasem i niewidzialnym zabójcą. Wyburzane były domy, zbierano i wywożono ziemię, oraz badano i oczyszczano wszelkie przedmioty na skażonym terenie. Ten wypadek jądrowy wywrócił wszystko do góry nogami – dachy domów były odkurzane, zrywane były tapety, posadzki pokrywane były błękitem pruskim, stosowany w leczeniu zatruć cezem. Część rzeczy uległa zniszczeniu, jednak aby zminimalizować szok psychiczny, jaki dotknął ofiary, przedmioty o wartości sentymentalnej były oczyszczane (w zależności od wartości i stopnia zabrudzenia). Do szpitali zgłaszały się setki osób, u 250 pacjentów stwierdzono na ciele resztki radioaktywne, z czego ponad 20 osób poddanych było hospitalizacji. Ilość osób które w wyniki przyjętego promieniowania doznała uszczerbku na zdrowiu jest niemożliwa do określenia. Wystawienie na podwyższone promieniowanie jonizujące znacząco zwiększa szanse na wystąpienie chorób nowotworowych, bezpłodności, zaćmy i innych schorzeń.

 

Licznik Geigera

 

Jak wykryć skażenie radioaktywne?

Aż trudno uwierzyć, że ta historia miała miejsce w rzeczywistości. Uzmysławia ona zagrożenia, jakie mogą pojawić się w każdej chwili, zupełnie nas zaskakując. Wykryć promieniowanie i skażenie radioaktywne można korzystając ze specjalistycznego miernika - licznik Geigera - jest to urządzenie pomiarowe pozwalające wykryć napromieniowanie przedmioty, ludzi oraz miejsca. Liczniki Geigera pozwalają na szybką detekcję zagrożenia i określają poziom promieniowania. Są to urządzenia od których zależy życie ich posiadaczy dlatego ważne jest aby zaopatrzyć się w urządzenie wysokiej jakości oparte na tubie Geigera dobrej jakości. W Polsce świadomość zagrożenia promieniowaniem radioaktywnym i ryzykiem skażenia promieniotwórczego znacznie się zwiększyła w ostatnich latach, a zwłaszcza po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. W związku z tym otrzymujemy wiele zapytań dotyczących liczników Geigera zarówno od instytucji jak i klientów prywatnych.

Jeśli zainteresowała Cię ta historia przeczytaj też artykuł o radioaktywne zegarki Radium Girls i awaria elektrowni w Fukushimie

Menu Szukaj więcej więcej
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl